Jak NIE przeprowadzać testów użyteczności?

Jako projektant UX na pewno przyjdzie Ci się nie raz zmierzyć z przeprowadzaniem testów użyteczności. Dzięki nim dowiesz się, czy Twój interfejs jest intuicyjny i zrozumiały dla użytkowników. Z czym mają problem, jakie elementy są trudne do zrozumienia Twoi użytkownicy. 👩‍👩‍👧‍👧

Musisz jednak wiedzieć, że testy użyteczności to nie opinie na temat Twojego projektu. Dlatego też w tym poradniku, przyjrzymy się pytaniom, które NIE powinieneś zadawać osobom testującym Twój projekt.

➡️ Jakie jest Twoje (pierwsze) wrażenie?

Bardzo częsty błąd początkujących projektantów, to zadanie pytania o pierwsze wrażenie. Użytkownicy przekażą Ci swoją opinie, ale będzie to skutkować tym, że przez dalszą część testowania będą oceniać projekt, zamiast skupić się na eksploracji.

W testach użyteczności chodzi przecież o to, by wyłapać problematyczne elementy występujące podczas przeglądania strony czy aplikacji. Dlatego pytanie o opinie, nie powinno tutaj paść.

➡️ Co ci się podoba / nie podoba na tej stronie?

Bardzo podobny punkt do poprzedniego. Gdy zapytasz użytkownika o rzeczy, które mu się podobają, a które nie, otrzymasz subiektywną opinie każdego z nich. Zamiast opinii na temat użyteczności, otrzymasz różne opinie, które nie do końca pomogą Ci ulepszyć produkt.

Testy użyteczności to obserwacja jak ludzie faktycznie poruszają się po stronie, a nie pytania co im się podoba. Zamiast pytać użytkowników co im się podoba lub jakie są ich pierwsze wrażenia, wystarczy trochę zmienić te pytania, by pomogły Ci zrozumieć użyteczność Twojego projektu.

Możesz posłużyć się takimi pytaniami:

  • Spójrz na tę stronę i powiedz, co myślisz: Jaka jest pierwsza rzecz, którą zauważysz?
  • Co możesz robić na tej stronie?
  • Jakie produkty lub usługi są oferowane w tej witrynie?
  • Dla kogo jest przeznaczona ta witryna?
  • Czy wiesz jak znaleźć i dokonać zakupu danego produktu?

Moje produkty ux/ui dla projektantów

Podobne wpisy:

Menu